• Wkładki indywidualne - optymalizacja mocy w skoku po zeskoku ze skrzyni



    Byłem sceptyczny kiedy żona - fizjoterapeutka postanowiła zająć się projektowaniem wkładek według systemu francuskiej marki Capron Podologie. Jako trener przygotowania motorycznego i zaawansowany amator trenujący triatlon mocniej wierzyłem w dobrą diagnostykę, dobór ćwiczeń i reedukację motoryczną. Wkładki w walce z bólem i obciążeniami treningowymi stawiałem jeśli nie na szarym końcu, to na pewno gdzieś dalej. Idealną odpowiedzią na naszą wspólną sprzeczność, a właściwie precyzyjnie postawionym pytaniem "Gdzie te wkładki powinny być?", była próba badawcza konfrontująca działanie wkładek w dynamicznym ćwiczeniu. 

    (Jeżeli nudzą Cię dokładne teksty badawcze to od razu proponuję przejść na sam koniec)

    Protokół próby zakładał cztery treningi z badanym dynamicznym ćwiczeniem - skok po zeskoku ze skrzyni 50 cm (patrz depth jump albo vertical drop jump, stojąc na skraju 50 cm skrzyni następował swobodny zeskok w dół, by po lądowaniu natychmiastowo odbić się jak najszybciej i jak najmocniej w górę). Przed trzema seriami sześciu skoków wykonywałem standardową rozgrzewkę o protokole RAMP trwającą ok. 10 min. Przed próbami dodatkowo pojawiała się seria rozgrzewkowa, którą uwzględniłem w wynikach pierwszych dwóch prób badawczych (wykonywana we wkładce rozpoczynającej drugą mierzoną serię). Co ważne - pierwsze trzy skoki w serii rozpoczynane były ruchem prawej kończyny, kolejne trzy lewej. Między próbami mierzonymi stosowałem 2-minutową przerwę preznaczoną także na zmianę wkładki oryginalnej na "Capron mulstisport" (ostatni trening postanowiłem zamienić kolejność prób, zatem i wymianę wkładki). Skoki wykonywane były w biegowych butach minimalistycznych Saucony, wcześniej "wybieganych" na treningu biegowym. Wkładka oryginalna oznacza tą, którą producent umieścił oryginalnie w nowym bucie. Parametry mocy, prędkości i czasu kontaktu z podłożem zostały zmierzone obiektywnym i często stosowanym w badaniach naukowych systemem Push Band 2.0. 

    Wkładki indywidualne Capron Multisport oprócz badanych skoków po zeskoku stosowane były dwa razy na tydzień w lekkim treningu biegowym (patrz ok. 40-60' biegu z ewentualnymi elementami technicznymi) oraz w treningu wzmacniającym (2xtydz, ok. 45'/jedn). Głównym powodem zastosowania wkładek była dysfunkcja zginacza długiego palucha lewej stopy i korekta biomechaniki stopy o cechach primus metatarsus elevatus, zwanej potocznie stopą Rothbarda.

    Poniżej prezentuję wyniki w formie graficznej i krótkie ich omówienie. Zwróćcie uwagę, że "ORYGIN" oznacza wkładkę fabrycznie umieszczoną w bucie Saucony, natomiast "DEDYK" to wkładka Multisport firmy Capron. W górnych klamrach opisałem uśrednione wartości z trzech prób danej kończyny. Kropka bezpośrednio na słupku wykresu to maksymalna wartość danej serii. Czasem zdarzało się to skacząc na prawą i lewą kończynę, stąd kropki pojawiają się podwójnie w sekcji 1-3 i 4-6 powtórzenia. Nie ma sensu porównywanie poszczególnych wartości między treningami - niektóre mogły być wykonane na wypoczętym aparacie ruchu, inne z kolei po trudnym treningu rowerowym czy lżejszym biegowym. Sugerowałbym się odnosić do wartości w danym treningu.



    Wyniki prędkości średniej (Vśr) i szczytowej (Vpeak) wykazują podobny trend - widać znaczną poprawę prędkości ruchu wkładki dedykowanej wobec oryginalnej w pierwszych dwóch jednostkach, by w trzeciej jednostce nastąpiło wyrównanie, natomiast w czwartej wkładka oryginalna przeważała nad dedykowaną. Potwierdza się to także w wartościach maksymalnych Vśr i Vpeak. Warto zauważyć wyraźnie korzystniejsze wyniki prób z wkładką Multisport Capron w powtórzeniach rozpoczętych z lewej kończyny dolnej aż do trzeciej jednostki. 


    Trend w wynikach dotyczących mocy średniej (Pśr) i szczytowej (Ppeak) był odwrotny i szybciej zmieniający się. W pierwszej jednostce zdecydowanie wyższe średnie wartości obu parametrów notowała wkładka oryginalna. W drugiej jednostce, gdyby nie pęcherz na prawej stopie (patrz 12 V i powtórzenia 1-3 w seriach badanych) już wtedy zanotowana byłaby lekka przewaga wkładki dopasowanej indywidualnie. W trzeciej i czwartej jednostce skoki z wkładkami Capron wyraźnie generują więcej mocy. Najlepsze parametry w poszczególnych treningach zostały osiągnięte przez korygowaną wkładką "atakującą" lewą stopę. Patrząc na maksymalną wartość Ppeak z 7 V (11103 W) i 19 V (15273 W) poprawa sięgnęła aż 38% a w porównaniu 7V do 12 V o 31,5%. W wartościach średnich Ppeak różnica między pierwszą a ostatnią próbą badawczą sięgała ok. 7% (średnie wartości z drugiej próby były wyższe). Porównując maksymalne wartości Pśr z 7V (7369 W) i 19 V (9985 W) poprawa sięgnęła 35,5%.



    Czas kontaktu w dwóch próbach badawczych (15 i 19 V) nie wskazywał na żadną z wkładek, natomiast wyraźnie skracał się w kolejnych seriach. RSI (reactive strength index, związany z czasem kontaktu) wobec tego również premiuje serie badawcze wobec rozgrzewkowych. Na uwagę zasługuję spora różnica w pierwszej próbie badawczej między oryginalną wkładką a wkładką Capron Multisport. Z poczynionych obliczeń (wobec danych dostępnych na wykresie) wynikało, że skoki badawcze z 15 V różniły się wysokością (ORYGIN - 41,6 cm, DEDYK - 29 cm), zatem o wiele słabszy RSI wkładki Capron wynikał z błędnych prób bardziej "w dal" niż "w górę". Na sporą uwagę zasługuje również druga próba badawcza z 19 V.  Skoki we wkładkach Capron mimo krótszej fazy lotu (0,51 s) uzyskały większą wysokość (48,5 cm) wobec wkładek oryginalnych (0,55 s i 44,5 cm).


    Zjawiskiem zauważalnym od pierwszego tygodnia jest znaczna poprawa Vpeak i Vśr w skokach z wkładką indywidualnie dopasowaną. Co ciekawe poprawa V zmniejszała generowanie mocy - aparat ruchu korygowany wkładką Capron tracił umiejętność zadziałania na podłoże z tą samą siłą mimo teoretycznie bardziej biomechanicznie poprawnego modelu. Wystarczyło 5 dni (i jeden trening biegowy oraz siłowy we wkładkach) by ten brak koordynacji zniwelować. Kolejny tydzień powodował wyhamowanie V w korygowanym wkładkami aparacie ruchu na rzecz przyspieszenia ruchu w oryginalnych wkładkach. Tak jakby aparat ruchu "uczył się" wykorzystywać dociążenie pierwszego promienia bez mechanicznej korekty w starych warunkach. Trend poprawy V szczególnie uwidaczniał się w korygowanej lewej stopie podczas rozpoczynania zeskoku od niej


    W przypadku Ppeak i Pśr w trzecim treningu widać istotną przewagę skoku z wkładką Capron. Zapewne ta uwidoczniłaby się już w drugim treningu (12 V), lecz pęcherz na prawej stopie zupełnie zepsuł pomiary średnie. Pomiar wartości średnich Ppeak i Pśr w poszczególnych wkładkach nie uwidaczniał żadnych różnic między stopami poza 12 V (p/w). Jeżeli jednak spojrzeć na wartości maksymalne osiągnięte podczas każdego z treningów z reguły pojawiały się one w skokach z wkładką Capron i na rozpoczynającej skok lewej stopie. W porównaniu między wkładkami są one zdecydowanie wyższe, np. w ostatniej próbie z 19 V w Pśr o 23% i Ppeak o 18%. Bardzo przekonywująco wygląda porównanie najlepszego wyniku z pierwszej próby z ostatnią, gdzie zarówno Pśr (35,5% !) jak i Ppeak (31,5% !) ulegają znacznej poprawie. Co ciekawe  w pierwszej próbie mimo problemów koordynacyjnych i niskich wartości średnich skoku we wkładce Capron maksymalne wartości były zanotowane właśnie tam (!). 


    Pomiary RSI (wysokość/czas kontaktu) w depth jumpie są bardzo zaskakujące. Wartości z lutego i marca (przed skręceniem kostki) osiągały wartości 1,1-1,18. Krótko przed próbą badawczą (3 V) było to tylko 0,82. W przypadku skoków z 15 V  było to już 1,32 (patrz "za daleko, a mało wysoko) i 1,81 a z 19 V - 2,55 i 2,62. Zdecydowany wzrost wartości RSI o 1 - 1,8 w ciągu 11 - 16 dni, mimo zastosowania jednego tygodnia ćwiczeń angażujących bardziej zginacz długi palucha i użycia wkładek Capron, bardzo zastanawia. Po kilku miesiącach dalszych treningów RSI nie osiągnęło już takich wartości i oscyluje między 1,5 - 2,2 (?).


    Podsumowując całą próbę badawczą warto podkreślić dynamikę zmian zachodzących pod wpływem wkładek indywidualnie dopasowanych. Dynamiczna wręcz zmiana prędkości skoku a po paru treningach (patrz dodatkowo bieg i siłownia we wkładce Capron) także mocy, szczególnie korygowanej lewej stopy, zaskakuje nawet mnie. Ostateczna kilkuprocentowa poprawa tych parametrów w wartościach średnich w obu kończynach wskazuje na obiektywną pozytywną zmianę. Nie mówiąc o poprawie wartości maksymalnych o ponad 30% w mocy średniej (Pśr) i szczytowej (Ppeak). Wkładki zdecydowanie spełniają swoją rolę skutecznie poprawiając biomechanikę stopy podczas skoku po zeskoku ze skrzyni (patrz też P. S.).


    P.S. Pamiętajmy, że rolą wkładek było przede wszystkim zniwelowanie bólu zginacza długiego palców po 20 minutowym biegu. Taki spokojny jogging z reguły skuktował opuchlizną i bólem wokół ścięgna Achillesa. Użycie wkładek w ciągu pierwszego tygodnia pozwoliło biegać ok. 40-50 min, by po 3 tygodniach treningu przebiegać z szybszymi akcentami 50 km w ciągu trzech dni pod rząd bez większego bólu.


     


  • 0 Comments:

    Prześlij komentarz