• "Kwiat", ruch, natura i świadomość



    "Oto ziemia sprzed stu czternastu milionów lat pewnego ranka tuż po wschodzie słońca: ku promieniom otwiera się pierwszy kwiat, jaki kiedydolwiek pojawił się na tej planecie. (...)

    O wiele później te delikatne i pachnące istoty, zwaner przez nas kwiatami, odegrały zasadniczą rolę w rozwoju świadomości innego gatunku. Coraz bardziej fascynowały i przyciągały do siebie ludzi. Gdy ludzka świadomość wzrastała, kwiaty stały się pewnie pierwszą rzeczą, którą zaczęli cenić, mimo że nie miały dla nich żadnej wartości użytkowej, to znaczy w żaden sposób nie wiązały się z przetrwaniem. (...)

    Powiadają, że Budda udzielił kiedyś "milczącego kazania", kiedy to trzymał w dłoniach kwiat i długo sie w niego wpatrywał. W pewnej chwili jeden z obecnych, mnich Mahakasyapa, zaczął się uśmiechać. Podobno był jedynym, który pojął sens tego kazania. Legenda głosi, że historię o tym uśmiechu (oznaczającym zrozumienie) przekazywało kolejno dzwudziestu ośmiu mistrzów, a w późniejszym czasie stal się on początkiem nauki zen.

    Dostrzeżenie piękna w kwiecie przebudziło ludzi - chociaż na krótko, otworzyło ich na piękno będące podstawową częścią ich własnej, najgłębszej istoty, ich prawdziwej natury."


                                                                     "Nowa Ziemia" E. Tolle, Wydawnictwo Medium 2015
  • 0 Comments:

    Prześlij komentarz