Ziewanie ważniejsze od jogi...



"Jak często pamiętamy, by po odpoczynku przeciągnąć się i ziewnąć ? Biorąc pod uwagę liczbę godzin spędzanych w samolotach, pociągach, samochodach, nie wspominając o naszych biurkach, czy przeciwdziałamy im wykonując te czynności? Żaden kot, pies czy niedźwiedź nigdy nie zapomina o rozciąganiu po okresie braku aktywności. Są to dla wielu ssaków zachowania instynktowne. My natomiast próbujemy wykonywać natężony stretching, by przyjmować najbardziej wyszukane pozycje, jak gdyby w tym tkwił sens uprawiania jogi."


                               "System powięziowy a joga" J. Avison (rozdział w "Powięź. Sport..." R. Schleip)


zdj. www.joanneavison.com


Łukasz Murawski

Biegający już od ponad dekady, triatlonujący dopiero od blisko połowy tego czasu, trener przygotowania motorycznego/masażysta, ciągle szukający odpowiedzi na nowe pytania odnośnie funkcjonowania ciała człowieka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz