I Cross Mikołajkowy w Małym Głęboczku

rys. chiptiming.pl
Jako lokalna strona biegowa z dumą patrzę na rozpoczynający się boom biegowy w Brodnicy. Pokłosiem tego boomu jest coraz większa liczba zawodów organizowanych w naszej okolicy. Właśnie 15 grudnia tego roku odbędzie się kolejny nowy bieg - I Cross Mikołajkowy o Puchar Agroturystyki Sopień. Nie można nie wesprzeć tego projektu i nie rozgłosić szerszemu brodnickiemu światu. Z boku wygląda to na fajną imprezę. Z pewnością po jej odbyciu  postaram się zamieścić na łamach stronki minirelację.


Trasa biegu, odbywającego się w całości na nawierzchni naturalnej (leśne ścieżki, piach, szuter) i zataczającego koło z nawiązką wokół Jez. Sopień, liczyć ma 5 km. Jej widok z lotu ptaka macie tutaj. Co ciekawe organizator bardzo się stara i oznacza każdy kilometr a co więcej zastosuje chipy do pomiaru czasu (a słyszałem nawet o bramie startowej pneumatycznej czy zegarze czasu). Wiąże się to z poborem opłaty startowej w wysokości 25 zł (poprzez formularz internetowy). W dniu zawodów koszt się dubluje. Bazą zawodów, patrz też startem i metą, ma być gospodarstwo agroturystyczne Sopień w Małym Głęboczku (dojazd i strona gospodarstwa tutaj). Tu z pewnością też odbędzie się dekoracja zwycięzców czy finalne ognisko. Całemu smaczkowi imprezie nadaje lokalizacja biegu. Obrzeża Jez. Sopień zaliczane są do obszaru Natura 2000 o wdzięcznym kodzie PLB040002, a mówiąc po ludzku Bagiennej Doliny Drwęcy, co oznacza, że oprócz nierozważnych rowerzystów czy quadów (trasa nie będzie zabezpieczona) zaatkowac nas mogą bóbr, wydra czy rybitwa czarna :-) A mówiąc poważnie powinno być pięknie. Byle tylko dopisała względna pogoda i zdrowie startowe. Za co trzymam kciuki.

Maszerujący z kijkami Nordic Walking czy biegający z pewnością powinni rozważyć ten ciekawy mikołajkowy termin. Chwała organizatorowi, że znalazł motywację by stworzyć imprezę. Takich właśnie potrzeba nam, brodnickim biegaczom, więcej.
Łukasz Murawski

Biegający już od ponad dekady, triatlonujący dopiero od blisko połowy tego czasu, trener przygotowania motorycznego/masażysta, ciągle szukający odpowiedzi na nowe pytania odnośnie funkcjonowania ciała człowieka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz