• Plan treningu na 48 - 14 dni przed 14PM

    poznanbiega.pl
    Gdyby ktoś mi powiedział, że będę w stanie realizować potrójne dwukilometrowe akcenty po 3:40/km z przerwą 2 minuty w truchcie nie uwierzyłbym mu. Gdyby ktoś mi powiedział, że znowu przypałęta mi się przeciążenie achillesów też zareagowałbym tak samo. Te dwie rzeczy w trakcie poprzedniego planu (link tutaj) przytrafiły się naprawdę, z czego wynikły małe modyfikacje treningowe. O czym zresztą poniżej...


    Poprzedni okres treningowy był naprawdę niesamowity. Z reguły pierwsze szybsze akcenty są trudne i tak było. Z kolei jeśli nie przesadzi się z prędkością to organizm fajnie na nie reaguje. Powoli już całkiem spokojnie zacząłem "trawić" czwartkowe 3:40/km i wtorkowe biegi na LT, a co ważniejsze nawet dłuższe wybiegania z tempem startowym na ostatnich kilometrach były względnie do przerobienia. Jednak niestety znowu przeceniłem swój organizm. Myślałem, że przez okres miesiąca dam radę wytrzymać napór większej intensywności. Błąd. Wyczuwalne już problemy z achillesami (od początku lipca) po dołożeniu pobocznych okoliczności (sporo się działo wokół i nie było takiej regeneracji) klęknęły. Ostatni tydzień planu lipcowego musiałem odpuścić i zrealizowałem tylko 2 dni treningowe (14 km w tym 10km po 4:05/km + 29km szarpanego biegu). Resztę starałem się regenerować (a że byłem na urlopie z rodziną było to utrudnione ;-) To ostatnie wybieganie w wielkich męczarniach przypomniało mi co to maraton. Długi bieg z zapoczątkowaną chorobą (wtedy jeszcze o niej nie wiedziałem) od 15 km problemy z utrzymaniem tempa 5min/km i wyczuwalną maratońską ścianą było ciekawym przeżyciem. Teraz cały czas przeziębiony próbuję dojść do siebie i przy okazji podleczyć achillesy. Stąd też pierwsze dwa tygodnie planu sierpniowego lżejsze...


    tydzień
    pon
    wtśrczwptndz
    26.08-1.09

    spinning 1h
    bieg 50'Wbieg 50'
    (w tym 30' LT)

    Wbieg ok. 30km
    2-08.09

    spinning 2hbieg 50'
    (w tym 30' LT)
    spinning 2hWbieg ok. 30km
    (ost. 10km TS)
    W
    9-15.09spinning 2hbieg 60'
    (w tym 40' LT)
    indoor w. 1h
    +
    spinning 2h
    bieg 40'

    WXXXVI Bieg
    Lechitów
    16-22.09spinning 2hbieg 50'
    (w tym 40' LT)
    indoor w. 1h
    +
    spinning 2h
    bieg 40'

    bieg 50'
    (w tym 30' LT)
    bieg ok. 30km
    (ost.10km TS)
    23-29.09

    spinning 2hbieg 60'
    (w tym 50' LT)
    indoor w. 1h
    +
    spinning 2h
    bieg 40'

    bieg 50'
    (w tym 30' LT)
    bieg ok. 30km
    (ost.15km TS)
    Legenda: bieg - ok 65% ok. 5:00/km; W - wolne, LT - próg mleczanowy; spinning, indoor w. - zajęcia prowadzone przeze mnie w klubie; TS - tempo startowe ok. 4:10/km.

    Nauczony doświadczeniem lat poprzednich, gdzie za wszelką cenę chciałem dobiegać końcówy BPSów maratońskich tym razem odpuszczam. Mam nadzieję, że te 3 tygodnie pracy nad szybkością (szczególnie treningi czwartkowe) wystarczą. Pokazały one słabość mojego organizmu - achillesy jeszcze nie są na to gotowe. SB też odpuściłem. Jedynie w co teraz inwestuje (i co jest w miarę bezpieczne) to biegi na LT. Wcześniej dobrze "wchodziły", więc tym razem też powinny być ok. Oczywiście wybiegania niedzielne cały czas podtrzymuje, bo z czegoś te 2h55 trzeba pobiec. Jak widać planuję też testowy start. XXXVI Bieg Lechitów odbędzie się 15 września. Liczę na 1h25 i pół (po ok. 4:03/km). Jedynym problemem może być to, że wcześniej w nocy z soboty na niedzielę biorę udział w nocnym maratonie spinning (ok. 4 godziny jazdy w nocy), więc mogę być lekko niewyspany. Zdarzało się...także powinno być ok.

    Najważniejsze by przez te najbliższe dwa tygodnie dojść do siebie...więcej w tych okolicznościach nie ma co ryzykować.

    Wsparcie techniczne treningu:
  • 0 Comments:

    Prześlij komentarz